,, Cicho jakby cały świat, zgasił światło, poszedł spać....'' >> czwartek, 24 września 2009 16:12:10
Próbuję tylko uciec przed codziennością...
NIECODZIENNA-CODZIENNOŚĆ.
Próbuję, tylko dotknąć ciszy...
Czy tak trudno jest spoglądać w gwiazdy i wierzyć, że to wszystko to tylko złudzenie..?
Dlaczego tak trudno jest być?
Dlaczego...
Próbuję tylko dotknąć ciszy,
usnąć w jej objęciach,
zatracić się w jej marzeniach...
Nigdy nie powinnam myśleć,
Co dzieje się w Twoim sercu...
Co dzieje się w Twojej duszy...
Nigdy nie powinnam...
Nie umiem powiedzieć:
-Więcej nie będę.
Jest to zbyt ludzkie...
dlatego tak trudne, by zrozumieć.
Próbuję tylko uciec przed codziennością,
Która dogania mnie każdego dnia....
Która tuli mnie do siebie,
Szepcząc: Wszystko będzie dobrze..
Która rani,
Zadaje ból...
Bo życie jest trudne...
Śmierć jest łatwa, spokojna i szybka...
Próbuję tylko uciec przed codziennością...
Tylko dotknąć ciszy...
Paulo Coelho..... chwila refleksji...... >> sobota, 6 czerwca 2009 12:42:03
„Każdy wojownik światła bał się kiedyś podjąć walkę. Każdy wojownik światła zdradził i skłamał w przeszłości. Każdy wojownik światła utracił choć raz wiarę w przyszłość. Każdy wojownik światła cierpiał z powodu spraw, które nie były tego warte. Każdy wojownik światła wątpił w to, że jest wojownikiem światła. Każdy wojownik światła zaniedbywał swoje duchowe zobowiązania. Każdy wojownik światła mówił "tak", kiedy chciał powiedzieć "nie". Każdy wojownik światła zranił kogoś, kogo kochał. I dlatego jest wojownikiem światła. Bowiem doświadczył tego wszystkiego i nie utracił nadziei, że stanie się lepszym człowiekiem.”
Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.... >> niedziela, 5 kwietnia 2009 13:00:31
,,Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.''
Smak ciszy... >> czwartek, 28 sierpnia 2008 21:53:59
Oczy nie widziały nic,
Serce czuło jak nad brzegiem stałeś Ty...
Wpatrzony w dal,
nie dostrzegałeś nic...
Twoje oczy tak jak morski świat,
Twoje usta tak jak szumi wiatr...
Ale to tak jest , gdy się wstydzi łez..
Wtedy wszytko, jak ta cisza głuche jest...
William Penn ,,Nowe owoce samotności...'' >> środa, 11 czerwca 2008 17:03:08
"Śmierć jeno przemierza świat, podobnie jak dwaj wierni druhowie,
którzy razem przemierzają morza; jeden zawsze będzie żyć w drugim. Zniewoleni miłością, żyją w tym, co wszechobecne. W owym boskim zwierciadle widzą się twarzą w twarz, wolni i nieskalani. Wielka to dla nich pociecha, bo choć rzec można, że z tego świata odeszli, to ich przyjaźń wciąż trwa, ponieważ jest nieśmiertelna..."
Mówiłam,że kocham
-Ale nie kochałam
Mówiłam, że chcę
-Ale nie chciałam
Mówiłam, że pragnę
-Ale nie pragnęłam
Mówiłam, że lubię
-Ale nie lubiłam
KŁAMAŁAM...
Teraz chcę powiedzieć:
-Kocham- naprawdę
-Pragnę
-Czuję
-Chcę
...Lecz to wszystko było,
odleciało, zamilkło...
Tak jak stłuczone zwierciadło,
Tak me serce,
na milion kryształków się rozpadło...
Lubię słuchać... >> piątek, 2 listopada 2007 18:12:31
,,Lubię słuchać, gdy jest już późno, gdy wszyscy śpią,
Kiedy gwiazdy lśnią
I jest cichy cały dom, wtedy piszę
I zagłębiam się w tą ciszę
To, co słyszę, to jedynie wyobraźnia
Cienie straszą, odchodzą, kiedy się przejaśnia
Jest już ciemno, spokojnie, tak jest tylko w baśniach
Gdzieś za oknem w oddali jakiś pies ujada
Zapewne ktoś stoi teraz na rozdrożach świata
Ktoś odkrywa niepojęte sprawy
Jest już późno, piszę...
To nie są rzeczy, które widzę we śnie
Jak odgłosy we śnie, hałasy, zgiełk tłumu
Kolorowe litery gdzieś na wyłomach murów
Czasy królów odeszły, nastały czasy pełne bólu
Piszę o tym wszystkim, by poezji stać się bliskim
Jak ci, którzy odeszli, tysiące ludzi
Jest już późno, czas iść spać...
Czekam, kiedy znowu muza do mnie wróci
Światła miasta już dawno zgasły, jest ciemno
Z długopisem nad kartką spędzam moja noc bezsenną
Miasta echo, echo wydarzeń z dni ubiegłych
Jak z książki obrazki, tekst z kartki...
Noc bez dźwięków żadnych, zupełna cisza
Tylko nierówny oddech, słychać i znów
Godzina duchów, by oddać hołd muzie
Nocnych pisarzy, co w dnia nudzie inspirację znajdują
I opisują to później, może być różnie
Może ładnie to wszystko dzisiaj się poskłada
A może nie i finałem będzie kartka podarta, jak Bóg da
Wiem, że ta cisza daje mi komfort,
płynie wyraz po wyrazie ,
Na kartce, a we śnie szukam ukojenia
Teraz wylewam tutaj, co mnie wnerwia
Chwila relaksu, przerwa
I dalej, choć zaschło w gardle
Wieczór, to pora rzeczy poważnych,
Pisane nocą myśli, nacechowane melancholią
Wiem, że teraz ktoś, gdzieś zostawia myśl się niekończącą
Stawiając pomnik słowem, co od spichrzu trwalszy
Jak Horacy piszę, by czasu upływanie zwalczyć
Mój sposób, by od szarości dnia gdzieś odejść
Swoja krainę z marzeń, budować swoim słowem
Odskocznia od tego, co czeka mnie rano
Nocne pisanie, dobranoc....''
Rozmowa z kamieniem o istnieniu...(z ,,Lalki'' Prusa) >> wtorek, 14 sierpnia 2007 13:15:53
,,Głos: Chcesz zostać człowiekiem?
Kamień:Co to jest człowiek?...
Chcesz widzieć,słyszeć, czuć?...
Co to jest czuć?...
Więc czy chcesz zaznać coś zupełnie nowego?Czy chcesz istnienia, które w jednej chwili doświadcza więcej aniżeli wszystkie kamienie w ciągu miliona wieków?
Nie rozumiem - odparł kamień - ale mogę być wszystkim.
A jeżeli - pytał głos nadnaturalny - po tym nowym bycie pozostanie ci wieczny żal?..
Co to jest żal?...Mogę być wszystkim.
Więc niech się stanie człowiek - odpowiedziano
I stał się człowiek.Żył kilkadziesiąt lat, a w ciągu nich tyle pragnął i tyle cierpiał, że martwy świat nie zaznałby tego przez całą wieczność. Goniąc za jednym pragnieniem znajdował tysiące innych, uciekając przed jednym cierpieniem wpadł w morze cierpień i tyle odczuł, tyle przemyślał, tyle pochłonął sił bezświadomych, że w końcu obudził przeciw sobie całą naturę.
Dosyć!...- poczęto wołać ze wszystkich stron.- Dosyć!... ustąp innym miejsca w tym widowisku...
Dosyć!... dosyć!... już dosyć!...- wołały kamienie, drzewa, powietrze, ziemia i niebo.- Ustąp innym!...
niech i oni poznają ten nowy byt...
Dosyć!... Więc znowu ma zostać niczym i to w chwili kiedy ów wyższy byt jako ostatnią pamiątkę daje mu tylko rozpacz po tym, co stracił, i żal za tym, czego nie dosięgnął!...''
Bo wszystko to tak szybko przemija... >> czwartek, 29 marca 2007 17:51:34
Lazurowe piękno...
Była pięknym kwiatem,
Rosła w ogrodzie wśród drzew i krzewów
-Róża...
Jej płatki niczym jedwab,
Jej barwa niczym błękit nieba,
Ona cała niewymownie piękna...
Piękna, lecz samotna, jedna...
Wiatr raz powiedział do róży:
-Daj mi, choć raz poczuć się kwiatem!
Po czym wziął ją w swe ramiona,
I poniósł w przestworza, ponad niebiosa.
Płatki jej stanowiły jedność osobno...
Całe piękno w ułamku sekundy, odeszło...
A ona sama stała się legendą...
Teraz już nie ma róży...
-Odeszła w zapomnienie...
Żyć znaczy umierać... >> sobota, 13 stycznia 2007 18:06:58
Gdy spoglądam w niebo, otulona mrokiem nocy,
Gdy wiatr rozdziera ostatnie me westchnienia,
A krople deszczu tworzą historię…
Odpływam- wznoszona na falach swych łez…
I znów czuję, ten strach, przed końcem...
Myślę: to wszystko jest jak ten kwiat, delikatne i tak obce…
W głębi serca wiem i powtarzam sobie, że nic się nie zmieni..
Twój grób przykryły barwy zieleni…
Zostały jedynie wspomnienia, tamtych szczęśliwych chwil,
W których byłeś razem z nami, tu, na Ziemi…
Więc płyń czasie, płyń…Wiej wietrze, wiej…
- Nieskończona historio…
Tylko mój... >> poniedziałek, 27 listopada 2006 14:34:41
Tam gdzie księżyc swym złocistym blaskiem, przedziera się między gwiazd miliony:
Jest marzeń szczyt...
W złotej szkatułce złudzeń i tęsknot, zamknęłam cierpienie...
Wciąż szukam drogi bez celu,
Myślami życie ubarwiam...
Wciąż zagubiona wśród marzeń i pokus,
szukam zrozumienia w głębi oczu twych...
Lecz Ciebie wciąż mi brak...
Tam gdzie księżyc swym złocistym blaskiem,
przedziera się między gwiazd miliony
Jest mój malutki świat...
Ani chwili wytchnienia... >> niedziela, 1 października 2006 20:25:15
Ciągle zagonieni w przestworzach czasu, szukający lekarstwa na lepsze życie... Bez chwili wytchnienia podążamy wydeptanymi ścieżkami istnienia, które od lat są takie same, doprowadzają nas jedynie do celu, jakim jest śmierć… Ciągle tak mało, tak niewiele tego czasu, aby spojrzeć na świat z innej perspektywy, odkryć nieznane… Jak mało jest ludzi, którzy potrafią cieszyć się pięknem i tajemniczością otaczającej nas przyrody, jak mało jest ludzi, którzy umieją zobaczyć to, czego oko ludzkie nigdy nie dojrzy… Jak mało.. To smutne i takie puste… Liczą się tylko dobra materialne. Bez najmniejszej kropelki refleksji podążamy przez życie które nabiera coraz szybszych obrotów, i nawet nie mamy czasu aby przystanąć, pomyśleć, i krzyknąć: ,,Jestem wolny, teraz czas będzie gonił mnie’’! Lecz niestety tak nie jest, a jeśli nawet się opamiętamy, to nim się obejrzymy ,,Ona’’ będzie szybsza….
Smutek z radością się plecie... >> czwartek, 14 września 2006 20:59:19
Smutno, tak jakoś pusto, zimno, obojętnie... Dusza płacze, a serce mówi: ,,Będzie dobrze''. Tak, staram się podtrzymywać na duchu, aby całkiem nie upaść w świecie w którym uczucia są na drugim miejscu... A obojętność i dufność w siebie przeważają... Czemu tak jest? Tak.. Kiedyś było lepiej... Pragnę zamieścić tu wiersz, mojego autorstwa, oddający uczucia, które teraz przeważają w mym życiu:
,,Zagubione szczęście''
Patrz jak te łzy, parzą twe serce...
Wcielam w każdą z nich słowa.
A one lecą, w chaosie myśli i złudzeń,
rozsypują się po niebie,
łączą się, grają i gasną,
już dalekie...
Lecz jednak tak bliskie...
Czuję jeszcze
Ich brzmienie
Ich Ból
Ich cierpienie
W pośrodku was,
stoję, jak cień duszy odeszłej ...
I myślę smutno:
Czym tak właściwie jest szczęście? ;(